niedziela, 4 października 2009

Warianty trasy czyli jak inni omijają korki w Warszawie


Na spoorle.com upubliczniliśmy nową funkcję. Wystarczy wejść na szczegóły trasy lub wyszukać interesującą nas drogę. W menu mapki został dodany przycisk pozwalający sprawdzić, czy ktoś też podróżuję podobną drogą. Dzięki temu, można sprawdzić czy ktoś nie zna lepszego objazdu korków niż my. spoorle.com sprytnie porównuje czasy przejazdu i za pomocą kolorów prezentuje dłuższe i krótsze warianty trasy. Dodatkowo, dostępna jest funkcja nawigacji pomiędzy wariantami trasy oraz podgląd metryki trasy.

Zapraszam do korzystania i czekam na wasze podróże na spoorle.com - dzięki nowej funkcji porównania łatwiej będzie sprawdzić, kto lepiej i sprawniej omija korki w Warszawie.

sobota, 3 października 2009

44'55'' czyli sztafeta Ekiden Maratonu Warszawskiego


No i sztafeta maratońska Ekiden już za mną. Dawno się zbierałem do zaktualizowania blogu i dzisiaj nadrabiam zaległości. Bieg mogę uznać za udany. Udało mi się ustanowić mój nowy rekord 44'55'' w biegu na 10 km. Pozostaje niedosyt, że nie zrealizowałem swojego marzenia o pokonaniu granicy 40 minut. Z drugiej strony jest jeszcze nadzieja, bo w zasadzie oba odcinki 5km przebiegłem bardzo równo (15km: 01:06:56 [70] {13.45 km/h} ind.00:22:01 oraz 20km: 01:29:50 [68] {13.36 km/h} ind.00:22:54) a na finiszu sił mi jeszcze nie brakło. Drugie podejście zostaje mi za trzy tygodnie na Nike Human Race. Będzie więc jeszcze okazja powalczyć chociaż wydawało mi się, że po roku treningu bez problemu osiągnę czas około 22 minut. Zasada, że każde kolejne postępy robi się coraz trudniej w tym przypadku niestety działa.

Cieszę się z udziału w biegu, bo poznałem dużo nowych ludzi z mojego nowego miejsca pracy. Bieg w ramach firmowej sztafety to wspaniała okazja do poznania współpracowników. A na deser udało mi się załapać na zdjęcie z prezesem pod naszym hiper nowoczesnym autokarem.

Podobnie jak każdy uczestnik biegu, na koniec dostałem pamiątkowy medal i koszulkę...

wtorek, 11 sierpnia 2009

Spoorle - nowy wygląd i nowa funkcja szybkiego dostępu do informacji o korkach w mieście

Fajnie, okazało się, że mamy sporo osób zainteresowanych spoorlami. Zaczęły spływać do nas uwagi i komentarze. Wielkie dzięki za to !!!

Oprócz poprawiania błędów, które zauważyliście, pracujemy nad nowymi funkcjami. Głównie skupiamy się na pracy nad wersją mobilną. Niemniej znaleźliśmy chwilę na poprawienie strony głównej oraz dodanie szybkiej wyszukiwarki umożliwiającej sprawdzenie stopnia zakorkowania wybranej ulicy. Okazało się, że mapa na stronie głównej jest atrakcyjna, ale brakowało skrótu aby użytkownicy mogli za pomocą kilku kliknięć dowiedzieć się, czy przykładowo ulica Radzymińska w Warszawie aktualnie jest zakorkowana. Suwanie mapką na pewno nie było szybkim sposobem dojścia do informacji na temat korków na interesującej użytkownika ulicy :)Wyszukiwarka działa w trzech trybach: można wpisać ulicę a system sam podpowie odpowiednią nazwę ulicy oraz dzielnicę; można wejść na stronę z listą wszystkich dzielnic i podwarszawskich miejscowości - w ten sposób można sprawdzić zakorkowanie ulic w danej dzielnicy lub też wyszukać interesującą nas ulicę. Po kliknięciu system przenosi użytkownika na stronę szczegółów ruchu na ulicy, gdzie prezentowany jest aktualny stan zakorkowania oraz prognoza ruchu oraz korków na najbliższe godziny szczytu. Zaletą wyszukiwarki jest też to, że teraz ze strony głównej można też korzystać wygodnie na telefonie komórkowym. Nie wszystkie komórki niestety mają tak nowego flasha i obsługę ajax, żeby prawidłowo obsłużyć mapkę z korkami. Dzięki tej wyszukiwarce można wygodniej pobrać informację o korkach również z telefonu komórkowego. Mi tego brakowało, ciekawe, czy dla Was ta funkcja również będzie przydatna ...

niedziela, 26 lipca 2009

Korki w Warszawie a spoorle.com - historia o tym jak rozwiązać problem


Dojazdy do pracy samochodem w Warszawie to trudna sprawa. Pochłaniają one mnóstwo czasu, nerwów i pieniędzy. Jeszcze do niedawna sam spędzałem długie godziny w samochodzie codziennie przebijając się przez Wisłę. To co mnie najbardziej wkurzało to był brak możliwości zaplanowania sobie dnia. Wiedząc, że jadę na ważne spotkanie musiałem wyjeżdżać z dużym zapasem, żeby mieć pewność, że dojadę na czas. Oczywiście były dni, że korki magicznie znikały - wtedy byłem dużo za wcześnie. Były też takie przypadki, że niewielka stłuczka przed mostem totalnie paraliżowała moją drogę do pracy. I tak codziennie... Masakra. Spotkałem też ludzi, którzy mają podobne problemy. W ten sposób narodził się pomysł, na rozwiązanie tego problemu. Zostało rzucone hasło: hej, a co jakbyśmy zrobili system, który będzie analizował warszawskie korki i pomagał ludziom na czas i bez nerwów dojechać do pracy !?!?!? Stało się to na początku 2008 roku. I tak się zaczęło. Na początku w zespole były 3 osoby. Siedzieliśmy po nocach, spotykaliśmy się w różnych dziwnych miejscach i tworzyliśmy naszą aplikację. Niesamowite doświadczenie.

Pierwszy okres naszej pracy był bardzo twórczy. Pomysły i koncepcje pojawiały się i upadały. Głównym narzędziem naszej pracy były prototypy - szybko tworzyliśmy zalążki funkcjonalności, sprawdzaliśmy czy to się wogóle da zrobić. Oczywiście było kilka ślepych zaułków. Errare humanum est jak to starożytni mawiali. Najważniejsze, że główne założenia udało nam się pozytywnie zweryfikować po pokonaniu kilku problemów. Gdy okrzepliśmy z tematem przyszedł czas na nazwę. Frajda niesamowita. W końcu stanęło na www.spoorle.com. Dlaczego spoorle ? Bo wpada w ucho no i ma związek z tym co robimy. Wystarczy sprawdzić w słowniku języka angielskiego co znaczy rzeczownik spoor.

Dobry zespół, pomysł rozwiązujący problem wielu ludzi i fajna nazwa. Czego chcieć więcej od startupa?

Nasz startup jest mocno technologiczny i naukowy. Musieliśmy zbudować koncepcję oraz model matematyczny, który sensownie modeluje i przewiduje korki. Zweryfikowaliśmy i wdrożyliśmy kilka alternatywnych algorytmów wyszukiwania dróg. Poznaliśmy dane techniczne silników ze spalaniem paliwa i emisją CO2. Nadal szukamy optymalnych modeli, nadal rozwiązujemy problemy z pogranicza inżynierii i nauki, aby prognozy spoorle były realistyczne. W międzyczasie pokonaliśmy osobiste tragedie i trudności.

Po ponad roku ciężkiej i fascynującej pracy doszliśmy do wersji BETA. Zdajemy sobie sprawę z części niedociągnięć. Wiemy też, że to Wy, użytkownicy wskażecie nam dalszy kierunek. Jesteśmy jak niemowlak, który właśnie postawił pierwszy krok. Liczymy, że to początek niesamowitej przygody.

Wszystko po to, aby rozwiązać problem wszystkich zmotoryzowanych w Warszawie, którym są korki.

Zapraszam więc na http://www.spoorle.com oraz na nasz blog o spoorle i korkach w Warszawie. Będziemy tam informować o naszych postępach oraz nowych funkcjach. Czekamy też na Wasze opinie.

poniedziałek, 20 lipca 2009

Rosja i Moskwa - 10 powodów że warto tam być - subiektywne wrażenia

Szczęśliwym zbiegiem okoliczności udało mi się wybrać całą rodziną do Moskwy. Szczęśliwym dlatego, że mieliśmy zapewniony nocleg za darmo, tanie bilety lotnicze w promocji rodzinnej oraz świetnych przewodników - a wszystko dzięki mojej siostrze i jej najbliższym.

Jedźmy więc po kolei:

1. Kraj skrajności
W skrócie powiem - z jednej strony ekskluzywne samochody,
Od Moskwa

z drugiej stare i rozpadające sią Ładzianki, Moskwicze oraz Wołgi (w tym czarne).

Od Moskwa


2. Kraj ludzi pracujących W Moskwie jest bardzo niskie bezrobocie. Władze zapewniają ludziom pracę. Większości. Bardzo dużo osób wykonuje nikomu niepotrzebne i bezsensowne zadania. Przykładowo w metrze przy każdych schodach ruchomych jest budka, w budce pani i monitor i kilka starych telefonów. Co pani robi ani po co siedzi to nie wiem. Dość powiedzieć, że przez 10 dni nie widziałem, żeby cokolwiek sensownego poza patrzeniem na ludzi robiła. A poniżej zrzut ze stanowiska pracy babci klozetowej w toi toi. Rosyjski standard stanowi jedna babcia na 3 kabiny toi toi.

Od Moskwa


3. Pluralizm i demokracja
Rosja jest krajem pluralistycznym. Poniżej zdjęcie przedstawiające jedyną partię, która zarówno na prowincji jak i w Moskwie jest zauważalna.
Od Moskwa


4. Metro Zabójczo stare i głośne a zarazem imponująco piękne i sprawne. Pozazdrościć mnogości linii oraz estetyki stacji. Każda stacja jest w innym stylu, niektóre przypominają muzeum pod względem ornamentów i obrazów.
Od Moskwa


Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że metra były budowane jako schrony przeciw atomowe co widać przy wejściach. Charakterystyczne jest głębokość tuneli i długie ciągi schodów ruchomych.
Od Moskwa

Pozytywne wrażenie psuje gigantyczny ścisk, tłok oraz przestarzałe wagony.

5. Rosyjska przedsiębiorczość
Bardzo swojska i inspirująca. Biznes w Rosji robi się trudno, jest to bardzo ryzykowne zajęcie bo trzeba się mocno orientować kto jest kim i dlaczego. Niemniej, ludzie starają się sobie radzić. Jest tzw. obieg oficjalny - czyli pensje na poziomie 1800 - 2000 PLN oraz obieg wtórny czyli co kto sobie załatwi. Bardzo popularne jest dorabianie sobie na różne sposoby. Sprzedaż świeżych ogórków turystom jest jednym z nich.
Od Moskwa


Z drugiej strony, Moskwa pełna jest przedstawicielstw znanych firm. Jakiś czas temu zaczęto nawet budowę centrum finansowego. Ale podobno ktoś tam się z kimś nie dogadał i stanęło. Mi to przypomina trochę budowę gwiazdy śmierci z Gwiezdnych Wojen.
Od Moskwa


6. Monumentalizm i miłość do dużego rozmiaru.
W Rosji a w Moskwie w szczególności wszystko musi być duże. I przytłaczające. Gigantyczne. Poniżej uniwersytet wielkości dwóch naszych pałaców kultury.
Od Moskwa


Gigantyczny ośrodek wystawowy, w którym pawilony wystawowe przypomina pałac w Łazienkach w Warszawie a nie blaszane pudełka do których europejczyk jest przywyczajony.
Od Moskwa


7. Centrum i kreml
W szczególności plac czerwony wraz z mauzoleum Lenina.
Od Moskwa


Rosyjska Duma
Od Moskwa

oraz stadion na Łużnikach.
Od Moskwa


8. Folklor, prowincja i podmoskwie
Odwiedzając tylko Moskwę można odnieść mylne wrażenie, że na ogół Rosjanom żyje się dobrze. Wystarczy jednak wyjechać 200 km od stolicy, żeby zobaczyć zupełne inne oblicze życia w tym kraju.
Od Moskwa

Osobiście, klimat rosyjskich małych miasteczek odpowiadał mi dużo bardziej. Można tam było odpocząć.
Od Moskwa

Dodatkowo, można było poznać starorosyjskie klimaty
Od Moskwa

co jest niemożliwe w stolicy ze względu na to, że Moskwa było mocno zaorana i w zasadzie nie ma czegoś takiego jak starówka. Klimat próbuje uratować ulica artystów czyli Stary Arbat.
Od Moskwa


Co ciekawe, jest to chyba jedyny kraj, gdzie zaoranie miało miejsce nie w wyniku działań agresora lub okupanta. W przypadku Rosji była to decyzja władz kraju.

9. Milicja i bezpieczeństwo
Milicja jest wszechobecna. Na każdej ulicy, skrzyżowaniu. Na drogach. W metrze. Nawet pod mauzoleum Lenina.
Od Moskwa

Dodatkowo, w celu zwiększenia bezpieczeństwa większość Moskwy jest pod obserwacją kamer. Podobno za nami ktoś chodził i jeździł. Nie widziałem. Ale podobno jest to normą :)

Ciekawostką jest to, że mimo mnóstwa drogówki co kilka skrzyżowań jazda w Rosji samochodem to jest masakra. Przypominają mi się akcje: "polskie drogi śmierci" oraz "pijani kierowcy wiozą śmierć" gdzieś z połowy lat 90tych. A u nich tak jest tylko gorzej. No i OC (tak tak, OC a nie AC) ma już aż 30% zmotoryzowanych mieszkańców Moskwy :)

10. Piękne parki
Duży plus. W Moskwie jest dużo bardzo ładnych zielonych parków. Klimat naprawdę wart polecenia.
Od Moskwa

Od Moskwa


Podsumowując, Rosja i Moskwa to miejsca naprawdę godne odwiedzenia ! Trzeba się tylko przygotować, że to nie jest kraj europejski. Ja po powrocie doceniłem ile dobrych rzeczy wydarzyło się w Polsce przez ostatnie 20 lat!

poniedziałek, 15 czerwca 2009

Simple java performance monitoring (sjpm)

W końcu uporządkowałem kawałek kodu, który w moich prywatnych projektach służył mi za narzędzie do monitorowania wydajności aplikacji java. Mimo wielu dostępnych rozwiązań open source (potencjalni kandydaci tutaj) potrzebowałem czegoś prostego i szybkiego.

Projekt wrzucony jest na serwery google code (satrona domowa projektu sjpm). Binarkę można pobrać sobie stąd.